Miniatura artykułu

Programowanie w obliczu rewolucji AI

10+ minut

Skopiuj link

Data publikacji: 15.06.2026 19:53

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2026

Sztuczna inteligencja w przeciągu zaledwie kilku lat stała się nieodłącznym elementem pracy na komputerze i dziś korzysta z niej zdecydowana część z nas.

Słowo „rewolucja” pojawia się w tytule nieprzypadkowo. W historii ludzkości mieliśmy już do czynienia z równie istotnymi odkryciami, które znacząco wpłynęły na to, jak dzisiaj wygląda świat. Jednak żadne z nich nie rozprzestrzeniało się w tak szybki i niekontrolowany sposób, jak robi to dzisiaj AI.

Świat zmienia się nieustannie

Pierwsza istotna rewolucja w dziejach nowożytnych miała miejsce około roku 1440, kiedy to Johannes Gutenberg wynalazł druk, przełamując tym samym monopol elit i kościoła na wiedzę. Jego wynalazek sprawił, że książki stały się znacznie bardziej dostępne, a czas potrzebny na stworzenie kolejnej kopii spadł z kilku miesięcy (a czasami nawet lat) do zaledwie kilku dni. I choć na jego upowszechnienie się trzeba było poczekać prawie 50 lat, to dziś trudno jest wyobrazić sobie życie bez tekstu drukowanego.

Kolejnym istotnym momentem w historii jest wynalezienie i późniejsza adaptacja maszyny parowej. Okres ten znany jest dzisiaj jako pierwsza rewolucja przemysłowa (1760–1840). Wprawdzie James Watt nie wynalazł maszyny parowej, a jedynie ją udoskonalił, ale to właśnie jego zmiany okazały się kluczowe do masowego rozpowszechnienia tego wynalazku i zastosowania go w wielu dziedzinach. Zastępowanie ludzkiej pracy w manufakturach maszynami i postępująca industrializacja spotkały się z niezadowoleniem pracowników, którzy obawiali się utraty pracy i pogorszenia standardu życia. Dochodziło do licznych protestów, a także ataków na fabryki, których celem było niszczenie maszyn parowych oraz krosien mechanicznych.

Następny kamień milowy to wynalezienie elektryczności (1870–1914), co zapoczątkowało drugą rewolucję przemysłową. W tym czasie produkcja po raz kolejny uległa całkowitym zmianom. Maszyny nie musiały stać już blisko jednego, centralnego kotła parowego, a fabryki stały się znacznie wydajniejsze. Zmiany widoczne były również w miastach (oświetlenie, tramwaje). Ostatecznie doprowadziło to do powstania pierwszej taśmy montażowej w 1913 roku, która dała początek masowej produkcji.

Ostatnia ważna zmiana rozpoczyna się w latach 60. XX wieku i trwa aż do dzisiaj. Mowa tu oczywiście o powstaniu pierwszych komputerów, a następnie internetu w 1989 roku. Historycy nie bez powodu określają ją mianem trzeciej rewolucji przemysłowej. Obecnie nie mówi się jeszcze o kolejnej, czwartej rewolucji, ale może się okazać, że rozwój sztucznej inteligencji właśnie ją zapoczątkował.

Wyliczenie wszystkich istotnych przemian i dokonań nie jest możliwe. Każda dziedzina przeszła ich mnóstwo i z pewnością przejdzie jeszcze wiele, o ile nie zostanie wcześniej zupełnie wyparta lub zastąpiona przez galopującą technologię. Ten trend dotyczy również branży IT, która nadal jest stosunkowo młoda, a co za tym idzie, rozwija się dynamicznie, a zachodzące w niej zmiany są bardzo drastyczne. Nie jest to jednak niczym nadzwyczajnym, a wręcz przeciwnie – to naturalny proces, który towarzyszy nam od początku istnienia ludzkości.

Programiści boją się o pracę

Podobnie do angielskich robotników z czasów rewolucji przemysłowej, programiści (i nie tylko oni) są dziś pełni obaw o swoją pozycję w świecie IT. Co prawda nie atakują oni obiektów ani infrastruktury związanej z AI, ale wszelkie ankiety, posty w social mediach i na forach dają jasno do zrozumienia, że ludzie boją się o swoją pracę.

Nie tak dawno opublikowane zostały wyniki ankiety State of Web Dev AI, i choć skierowana była ona przede wszystkim do osób zajmujących się web developmentem, to nastroje są podobne w niemal całym świecie programowania.

Niemal 44% ankietowanych (a było ich ponad 7 tysięcy) obawia się, że AI może zabrać im pracę.

Czy narzędzia AI są zagrożeniem dla Twojej pracy?

Czy narzędzia AI są zagrożeniem dla Twojej pracy?

Jednocześnie programiści deklarują, że już dziś AI generuje średnio 54% całego kodu, który piszą.

Jaka część kodu, który tworzysz jest generowana przez AI?

Jaka część kodu, który tworzysz jest generowana przez AI?

Jednak tworzenie oprogramowania to coś więcej niż tylko sam kod. Do tej pory jednym z głównych wymogów, żeby zostać programistą, była znajomość przynajmniej jednego języka programowania, i choć nadal jest to wymagane, to w przyszłości może to ulec zmianom.

Sztuczna inteligencja generuje za nas coraz więcej kodu, a to z kolei oznacza, że nie musimy już pamiętać nazw metod i znać API konkretnego języka – z tym bez problemu poradzi sobie chociażby GitHub Copilot lub Claude Code. Powinniśmy jednak posiadać wiedzę produktową oraz domenową, rozumieć kod, nad którym pracujemy, oraz posiadać szeroki kontekst tego, jak ten kod wpasowuje się w cały projekt. Do tego należy dodać jeszcze potrzeby użytkownika końcowego, umiejętność przekucia wymagań biznesowych w gotową funkcjonalność i wiele, wiele innych.

W tym kontekście drastycznie rośnie znaczenie umiejętności miękkich (z ang. soft skills). O ile AI potrafi błyskawicznie napisać skomplikowany algorytm, o tyle nie zastąpi nas w empatii, negocjacjach z klientem czy efektywnej pracy zespołowej. Kluczowe staje się wyciąganie od przedstawicieli biznesu tego, czego naprawdę potrzebują – co nierzadko różni się od tego, co początkowo deklarują. To właśnie kompetencje międzyludzkie i zdolność krytycznego myślenia będą obszarem, w którym sztuczna inteligencja jeszcze długo nie zdoła nas wyręczyć.

Czeka nas zatem podobna przyszłość jak ta, która spotkała innych dotkniętych chociażby pierwszą rewolucją przemysłową. Kiedy maszyny wyparły pracę fizyczną, pracownicy musieli się dostosować do nowych realiów i nauczyć nowych umiejętności. Nie oznacza to, że stali się niepotrzebni. Powstały nowe zawody, a zwiększenie możliwości produkcyjnych spowodowało wzrost zapotrzebowania na ludzi, którzy umieli obsługiwać nowe maszyny.

Zmiany dotyczą wszystkich zawodów. Od fotografów, przez policjantów, aż po lekarzy. Programiści nie są jedyną grupą, która musi dostosowywać się do nowych realiów. Oczekiwania klientów się zmieniają, powstają nowe technologie, stale dokonywane są odkrycia naukowe, które zmieniają to, co wcześniej wydawało się pewne. Jedynym, co wyróżnia IT spośród innych grup zawodowych, jest fakt, że jest to młoda dziedzina, a co za tym idzie, narażona na większe zmiany.

Czy można zatrzymać rewolucję?

Ludzie od zawsze bali się zmian i tego, co nieznane. Każda poprzednia rewolucja spotykała się z oporem ze strony tych, którzy czuli się przez nią zagrożeni. Niezależnie od tego, czy dotyczyło to płaszczyzny zawodowej, prywatnej, czy duchowej, zawsze znajdowali się tacy, którzy chcieli zmiany zatrzymać.

Historia jednak pokazuje jasno, że wszelkie próby zatrzymywania rewolucyjnych zmian są skazane na porażkę. Zatrzymanie czegoś, co poprawia jakość życia, przyspiesza produkcję, zmniejsza koszty lub pozytywnie wpływa na inny aspekt naszego życia, nie jest możliwe, dopóki rozwiązanie to ma swoich zwolenników.

W książce „Nadchodząca Fala” Mustafa Suleyman porównuje przełomowe odkrycia do fal. W momencie, w którym fala powstaje, nie ma już możliwości jej zatrzymania. Możemy jedynie próbować ją kontrolować, spowalniać i się przed nią bronić, ale nie jesteśmy w stanie całkowicie jej zatrzymać.

Skoro nie można powstrzymać, to może należy ją spowolnić?

W dobie niemal wszechobecnego internetu i globalizacji rewolucje są znacznie szybsze niż te, które znamy z historii. Druk potrzebował prawie 50 lat, by zyskać popularność w Europie, maszynie parowej zajęło to prawie 80 lat, a elektryczność potrzebowała ich ponad 40, by na dobre zagościć w codziennym życiu ludzi.

Dzięki temu, że zmiany te następowały na przestrzeni dziesięcioleci, ludzkość miała czas, żeby się dostosować, stworzyć niezbędne regulacje, nowe stanowiska pracy, zawody i dostosować prawo. Dziś wygląda to zupełnie inaczej – ChatGPT i stojący za nim LLM zostały udostępnione publicznie w internecie pod koniec 2022 roku. W momencie pisania tego artykułu od jego premiery minęły zaledwie 3 lata i 7 miesięcy, a zmiany, które w tym czasie nastąpiły, są niezwykle gwałtowne w swojej naturze i dotykają cały świat.

W przeciwieństwie do poprzednich rewolucji, nie mieliśmy szans na utworzenie barier ochronnych, aktualizację prawa czy rozważenie kwestii praw autorskich. Sztuczna inteligencja rozprzestrzeniła się błyskawicznie, co spowodowało, że nie mamy żadnej kontroli nad „falą”, a jedynie próbujemy ją gonić, tworząc coraz to nowe zapisy i ograniczenia. Problem polega na tym, że wszystkie te wysiłki są zdecentralizowane – państwa oraz organizacje wprowadzają własne przepisy, ale brakuje środków do ich egzekwowania. Po raz pierwszy w historii ludzkości technologia rozprzestrzeniła się tak szybko, że nadzór nad nią stał się bardzo trudny, o ile nie niemożliwy.

Podsumowanie

W historii było już kilka rewolucji i żadnej z nich nie udało się zatrzymać. Sztuczna inteligencja jest kolejną z nich, jednak tym razem mamy do czynienia ze znacznie szybszym rozwojem i rozprzestrzenianiem się technologii. W efekcie jakakolwiek kontrola jest trudna, a regulacje i prawo nie nadążają za coraz to nowszymi modelami i asystentami opartymi na modelach językowych.

AI już dziś świetnie radzi sobie z pisaniem kodu, ale nie oznacza to, że zawód programisty zniknie zupełnie z rynku. Z pewnością zmienią się umiejętności, których oczekuje się od programistów. Zmianom może ulec również zakres obowiązków, tak jak stało się to w przypadku innych rewolucji.

Rosnąca adaptacja sztucznej inteligencji sprawi, że powstaną również nowe zawody (to już się dzieje) i nowe dziedziny.

Nie możemy zatrzymać zmian, ale możemy się na nie przygotować, nabyć nowe umiejętności i zachować lub nawet zwiększyć swoją wartość na rynku pracy.

Avatar: Wojciech Rygorowicz

Wojciech Rygorowicz(Software Engineer)

Programista i lider zespołu, który swoją drogę w IT zaczynał jako samouk. Obecnie, jako mentor w szkole IT, wspiera przyszłych adeptów kodowania. Poprzez dzielenie się wiedzą, tworzenie autorskich na...

Więcej o autorze

Podziel się na

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Brak komentarzy